Blog - Edyta Pazura | MaybeBaby

Pierwszy ciuszek
(30.05.2018 )

Czas leci tak szybko, kolejny dzień, miesiąc, rok, od Świąt do Świąt, od wakacji do wakacji. Dzieci rosną jak na drożdżach, tak się mówi...
Kolejne buty za małe, spodenki już za krótkie, a przecież dopiero co kupione. W całym tym szaleństwie czuję się „Łapaczem Chwil“ tyle mogę, a właściwie próbuję zrobić. 


Co jakiś czas w naszym domową, spokojną (no prawie...) atmosferę wkrada się pewien niepokój... 

Armagedon w pokoju mojej 6-letniej córeczki zaczyna znacznie przekraczać granice akceptacji jej Cudownie Wyrozumiałych Rodziców i musimy stawić czoła Generalnym Porządkom!

Jak trudno zabrać się do czegoś takiego wie dobrze każda mama, totalna masakra, trzeba przesegregować za małe ciuszki, ustalić co komu oddajemy, a co zostawiamy „na pamiątkę“, do kogo trafią ukochane zabawki, które muszą ustąpić miejsca tym nowszym i już bardziej ukochanym, lub jak kto woli „doroślejszym“.

Nie mogę powstrzymać się w tym miejscu od małej anegdotki z ostatniego majowego weekendu, kiedy to nasi przyjaciele-sąsiedzi zaprosili nas do wspólnego spędzenia cudownego słonecznego dnia na w ich letnim drewnianym domku pod Warszawą. Na działce porośniętej pięknymi drzewami stoją dwa urokliwe drewniane domy – należące do 2 pokoleń. Babcia Tete, czyli mama mojej przyjaciółki, 86-letnia pachnąca domową szarlotką elegancka starsza pani, zaprosiła moją Córeczkę, lat 6, pachnącą czekoladą i słońcem panienkę do swojegu domku, nie tylko na tą wspomnianą bajeczną szarlotkę i pierogi (ruskie), ale również na drewniany strych pełen zbieranych latami starych mebli, książek i pamiątek. W rogu strychu znajdował się kącik z małymi fotelikami, pełen gier i zabawek. Babcia Tete wskazała ręką i stojąc naprzeciw Nadii powiedziała „O, a tutaj od zawsze bawią się takie właśnie Młode Damy jak Ty“... Na co Moja Bardzo Już Dorosła Córka odparła wydymając usteczka „No ja to taka młoda to nie jestem – mam już 6 lat!!!


Dzieci rosną i zatrzymaliśmy się w kulminacyjnym punkcie, czyli sprzątaniu w pokoju, w którym Moja Miłująca Ład i Harmonię Córka, wychowana w duchu idei Montessori nie chce już przebywać, bo mówi, że nie lubi bałaganu (!!!!), więc z całym koszem zabawek przeprowadza się do salonu...

Oczywiście takie sprzątanie nie oznacza tego, co mogłaby sugerować nazwa, takie sprzątanie to cały Rytuał. Wspólne oglądanie każdej rzeczy, wspomnienia, wspólne decyzje co zostaje „na pamiątkę“...

I właśnie podczas takich generalnych porządków natknęłyśmy się z Moją Bardzo Już Dorosłą Córką na jej Pierwszy Ciuszek – cudne białe śpioszki w rozmiarze 56.

Moja Dorosła Już Córka nie mogła uwierzyć, że kiedyś mieściła się w coś tak maleńkiego, a ja pamiętałam dokładnie, że ten pajacyk był na nią sporo za duży zaraz po urodzeniu... Niemożliwe,...mokre oczy, przytulanie, Łapacz Chwil…

Zupełnie o nim zapomniałam...


I wtedy pomyślałam, że warto napisać o tym Pierwszym Ciuszku, bo przecież od niego właściwie wiele mam rozpoczyna Wielkie Przygotowania i kompletowanie wyprawki.

Wybierając rzeczy dla naszego wyczekiwanego Maleństwa chcemy, aby były śliczne, ale przede wszystkim doskonałe jakościowo i funkcjonalne.

Brzmi prosto i banalnie, ale w rzeczywistości znalezienie takich ubranek wcale nie jest takie łatwe...

W przypadku ubranek dla niemowląt czeka nas wiele dylematów. Szczególnie w przypadku dziewczynek wyjątkowo kuszące są wszystkie sukieneczki, falbaneczki, bluzeczki i inne stylowe dodatki.

Jednak wielu rodziców przekonuje się już po pierwszych dniach przebierania noworodka, iż najważniejsza jest wygoda i łatwość zakładania ciuszka. Na koniec dnia okazuje się, że na pierwsze miesiące najlepiej sprawdzają się klasyczne ubranka zapinane w „kopertę“.

Bodziaki bez rękawków, z krótkim i długim rękawkiem, pajacyki ze stopkami lub bez stópek (tzw, rompersy), spodenki. A do tego czapeczki, rękawiczki niedrapki, śpiworki do spania, kokoniki do otulania noworodków, miękkie buciki i skarpeteczki - to doskonała baza niemowlęcej szafy.

Oczywiście zapinanie w kopertę jest bardzo wygodne, jednak niektórzy rodzice, szczególnie Ci bardziej doświadczeni, świetnie radzą sobie również z ciuszkami wkładanymi przez główkę. 

Na co więc powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę wybierając komplet ciuszków dla noworodka i niemowlęcia?                                                                                                                                                                                                                                                                                   

                                                                                                                        

                                                                                                                          Najważniejszy jest materiał


Przede wszystkim powinien być w 100% naturalny, bez żadnych sztucznych domieszek.

Naprawdę DA SIĘ wyprodukować ubrania w 100% naturalne, które świetnie trzymają formę i nie niszczą się w praniu!

Udowodniły to na przykład marki Lodger i Dear Eco. Wszystkie produkty wyprawkowe Lodger'a wykonane są z najwyższej jakości oddychającej bawełny hydrofilowej, która doskonale chłonie i odprowadza wilgoć, dzięki czemu skóra dziecka nie poci się i nie przegrzewa. Bawełna Lodger’a jest fantastycznie miękka i delikatna w dotyku i nawet po wielu praniach wygląda doskonale.

Dear Eco zaś to polska marka, która zachwyca dbałością o najdrobniejszy szczegół. Ubranka są szyte ze specjalnej odmiany bawełny PIMA pochodzącej z upraw organicznych w Peru. Dzięki długim włóknom, materiał jest cudownie miękki i delikatny dla skóry dziecka. Biało-szare ubranka oraz akcesoria Dear Eco zachwycają od pierwszego spojrzenia i dotyku.

Ale właściwie dlaczego to takie ważne, czy ta „naturalność” to nie jakaś moda lub fanaberia dzisiejszych czasów?

Kochani, NIE! To nie moda ani żadna przesada!

Naturalne materiały w najlepszy sposób chronią delikatną skórę dziecka, wspierając prawidłowy rozwój mikroflory bakteryjnej na poziomie skóry. Warto w tym miejscu podkreślić, iż najnowsze badania naukowe pokazują, że prawidłowa mikroflora bakteryjna w przewodzie pokarmowym oraz na skórze odpowiada bezpośrednio za odporność dziecka, chroniąc przed alergiami i atopią skórną!

Dlatego koniecznie zwracajcie uwagę z czego wykonane są ubrania i inne tekstylia, które bezpośrednio dotykają skóry dziecka – jest to równie ważne jak sposób żywienia maluszka.

Naturalne materiały to jedna z pierwszych najlepszych inwestycji w ZDROWIE i ODPORNOŚĆ Waszego dziecka!



Co na początek oprócz ubranek?


Już od samego początku na pewno doskonale sprawdzą się śpiworki do spania – z reguły są one rozpinane na zamek lub związywane troczkiem na dole, dzięki czemu łatwo i szybko możemy „odpakować” dziecko do przewijania, a następnie „zapakować” z powrotem w śpiworek, co jest szczególnie cenne podczas nocnego przewijania i karmienia… 

Miękkie, wygodne i funkcjonalne bawełniane śpiworki do spania , zarówno w wersji bez rękawków, jak i z odpinanymi rękawkami, jednokolorowe i we wzorki znajdziecie na przykład w ofercie marki Lodger. Są doskonale przemyślane funkcjonalnie, za co pokochały je tysiące rodziców w całej Europie…


,,Ile tych ciuszków na początek?"


To pytanie bardzo czesto zadają rodzice kompletujący wyprawkę… Na pewno nie za dużo. Dzieci, szczególnie w pierwszych miesiącach rosną bardzo szybko i kolejne początkowe rozmiary wystarczają na ok 2 -3 tygodnie. Dzieci wbrew pozorom nie brudzą się tak mocno, a ubranka mozna szybko przeprać i wysuszyć. 3-5 sztuk z rożnych rodzajów body, spodenek i pajacyków powinno w zupełności wystarczyć w danym rozmiarze. A jeśli okaże się, że to za mało, to przecież w każdej chwili można dokupić, nawet internetowo, przesyłki docierają w 1-2 dni:)



 A co z tym „pierwszym ciuszkiem” ?


Cudowne wspomnienia są absolutnie bezcenne… Koniecznie pamiętajcie o pierwszym ciuszku, wybierzcie go starannie, przeżywajcie radość oczekiwania na Maleństwo, a póżniej schowajcie w bezpiecznym miejscu. Kiedy Wasza pociecha będzie większa na pewno dużo radości i przyniesie Wam wspólne oglądanie tego maleńkiego słodkiego pajacyka, bodziaka, skarpeteczek. Kolekcjonujcie i przechowujcie piękne chwile. Naprawdę warto...




W kolejnym odcinku cyklu przyjrzymy się najnowszym akcesoriom do kąpieli, będzie ciekawie i zaskakująco – zapraszam do czytania i komentowania.
Będzie mi bardzo miło jeśli podzielicie się uwagami pod postem!








Ewelina Gawlik – mama Nadii, projektantka wnętrz i specjalista w dziedzinie marketingu.
Jako właścicielka Muppetshop, znanego i lubianego butiku z tzw. „lifestyle’m rodzinnym“, od lat wyznacza trendy na rynku dziecięcym, tworzy i wprowadza na rynek innowacyjne produkty dla rodziców i dzieci oraz kompleksowo doradza rodzicom oczekującym dziecka w wyborze wyprawki.
Bliska jest jej teoria Marii Montessori, wierzy, że kompetentne i szczęśliwe dziecko wyrasta na szczęśliwego dorosłego człowieka.
Kocha podróże, design i dobrą kuchnię. Na łamach Maybe Baby dzieli się z czytelnikami informacjami o ciekawych i przydatnych produktach dla dzieci oraz projektowaniu wnętrz dla dzieci.